Friday, May 22, 2009

Harry Nilsson

mmmm...też przy nim marze o np.pięknej winnicy we Francji, pięknym starym domu z widokiem na winnice, przed domem dwa fotele,na stoliku pyszne słodkie wino,słodkie słońce ogrzewa nam twarze, stary gramofon w którym między innymi gra Nilsson...Może pojedziemy gdzieś, gdziekolwiek starym, czerwonym motorem ... ? Lubie słuchać gdzieś w drodze, fajna dawka optymizmu, co ? :)

No comments:

Post a Comment